W Piasecznie słabo i nieszczęśliwie

W turnieju organizowanym przez Jedność Żabieniec na hali GOSiR w Piasecznie wzięło udział aż 12 drużyn, które zostały podzielone na dwie grupy. RKS Mirków trafił do bardzo trudnej grupy "B" z trzecioligowym KP Piaseczno, Spartą Jazgarzew, Kosą Konstancin, Orłem Baniocha i Walką Kosów. Zaś w grupie "A" znalazły się: Jedność Żabieniec, Sparta II Jazgarzew, Korona Góra Kalwaria, Laura Chylice, Perła Złotokłos i United Gassy.

W kadrze powołanej przez Edwarda Brzezińskiego na tegoroczny Memoriał im. Kazubka znaleźli się Cezary Osuch, Bartłomiej Bromke, Marek Zych, Adam Mikołajczak, Jan Sienicki, Daniel Bogacki, Mateusz Roguski, Michał Madeński, Tymoteusz Kokczyński, Sebastian Kosecki oraz Michał Siwik. Niestety nie mogło wziąć udziału w turnieju z powodów zdrowotnych trzech kluczowych zawodników naszego zespołu - Cezary Rosłonek, Cezary Kulczyk-Zagrodzki oraz Dawid Strzyżak.

W pierwszym spotkaniu przyszło nam się zmierzyć z rywalem zza miedzy, czyli Kosą Konstancin, w której barwach występowali miedzy innymi Paweł Niemiro, Andrzej Nogal, Artur Koprowski i Michał Roguski. Niestety z Kosą przegraliśmy aż 3:1 po dość słabym meczu, a jedyną honorową bramkę zdobył ładnym strzałem w róg bramki Tymoteusz Kokczyński.

Drugim naszym przeciwnikiem była Walka Kosów, w której barwach grał między innymi Piotr Krawczyk. Mecz zakończył się wynikiem 3:0 dla Walki, a RKS Mirków znowu nie zaprezentował się najlepiej.

Z Orłem Baniocha chcieliśmy się przełamać i w pewnym momencie wydawało się, że tak właśnie się stanie. Szybko bramkę dla naszego zespołu strzelił kapitan Daniel Bogacki i wystarczyło odpowiednio ustawić się w defensywie. Przegraliśmy 3:1. Mimo to przeciwko Baniosze dwoił się i troił nasz bramkarz Cezary Osuch, dzięki któremu nie przegraliśmy wyżej.

Na mecz z trzecioligowym KP Piaseczno wychodziliśmy na boisko z dużym luzem, bo i tak już gorzej być nie mogło. Jak się okazało, z bardziej renomowanym rywalem zagraliśmy lepiej i przegraliśmy jedynie 2:0, tworząc sobie jednocześnie kilka klarownych sytuacji bramkowych. Najlepszej, będąc sam na sam z bramkarzem Piaseczna - Kryczką, przy stanie 0:0, nie wykorzystał Michał Siwik.

W ostatnim pojedynku ze Spartą Jazgarzew graliśmy o honor. Zaczęło się dla nas fantastycznie - dwie piękne bramki zdobył Michał Siwik i prowadziliśmy 2:0. Po raz kolejny należało odpowiednio ustawić się w defensywie i bronić wyniku, ale to zdecydowanie nam nie wychodziło tego dnia. Na boisku w barwach Sparty pojawił się Andrzej Kacprzak - trener naszej młodzieży w Akademii Piłkarskiej Mirkowa, który bez skrupułów dwukrotnie pokonał naszego rezerwowego bramkarza - Bartłomieja Bromke, i przyczynił się do naszej porażki w stosunku 4:2.

Bardzo dobrze podczas turnieju spisywali się nasi kibice, którzy razem z kibicami KP Piaseczna tworzyli podczas meczów RKS-u Mirków i KP Piaseczna fantastyczny doping, wspierając i motywując do gry oba zespoły.

X Memoriał im. Walentego Kazubka wygrał zespół KP Piaseczno, pokonując 3:1 w finale Spartę II Jazgarzew. Trzecie miejsce zajęła Walka Kosów, wygrywając po rzutach karnych z Jednością Żabieniec. Najlepszym bramkarzem turnieju został Mateusz Kryczka z KP Piaseczno, a statuetkę najlepszego zawodnika turnieju otrzymał Piotr Madetko. Najlepszym strzelcem został napastnik Sparty II - Łukasz Kania. Nagrodę Fair Play otrzymał zespół Laury Chylice.